ocena:

Zbyt drogie przedszkole jak na panstwowe, moje dziecko juz nie chodzi do tej placowki i bardzo sie ciesze z decyzji o wypisaniu go, zaluje tylko, ze dopiero w ostatnim roku sie na to zdecydowalam. To prawda co pisza inni rodzice o Paniach, owszem sa "mile" ale tylko na pokaz! i dla wybranych dzieci z bogatych rodzin najczesciej. Bylam raz ze swoim dzieckiem na wycieczce i musze niestety stwierdzic, ze Panie takze mialy wolne od dzieci, przykre ale prawdziwe, odkad zmienila sie dyrekcja przedszkola nic dobrego tam sie nie dzieje. Oplaty sa wysokie, dodatkowe "darowizny" jak to nazywa Pani dyrektor na wposazenie przedszkola, narzucane z gory ,tez nie sa male, do tego komitet miesieczny w formie "darowizny", a i tak kazde przedstawienie jest płatne nawet te wystawiane w przedszkolu. Na domiar zlego Panie strasznie krzycza na dzieci, malo z dziecmi pracuja na zajeciach gdyz sa pochloniete wypelnianiem dokumentow badz wlasnymi sprawami, dzieci nie maja ksiazek do nauki jak to JEST w innych przedszkolach, na podworko wychodza tylko jak pada albo jest strasznie zimno, a i innych wyjsc jest jak na lekarstwo, do tego trzeba oczywiscie za nie zaplacic. Dzieci w grupach czesto przesiaduja zakatarzone, czasem nawet z temperatura w kącie i nikomu to nie przeszkadza, czasem nawet zimą Panie je przewietrza w salach zeby sie hartowały i to tyle. Ja naprawde jestem osoba tolerancyjna i rozumiem, ze komus moze odpowiadac to przedszkole i dziecko moze byc dobrze traktowane, moje niestety nie bylo, wracalo smtne, zastraszone, znerwicowane ( np. zaczelo sie moczyc w nocy i nad ranem przed pojsciem do przedszkola) i nie wmowi mi nikt, ze nie interesowalam sie dzieckiem i, ze to pewnie moja wina, bo po zmianie przedszkola skonczyly sie problemy, dziecko nie gryzie juz ubran, nie choruje, nie moczy sie, nie ma lęków, tików i nie musze juz kozystac z porad psychiatry, ktory sam potwierdzil zmiane u dziecka na lepsze, a do tego place znacznie mniej w prywatnym przedszkolu i nie doplacam "darowizn" do zajec dodatkowych.